Świeże życzenia prosto z importu od dzikiej kozy z mazambiku na (nie tylko) osiemnaste urodziny
Aktualnie oglądasz: śmieszne zyczenia urodzinowe sms
:: Życzenia na 18nastkę :: Przed Tobą droga daleka,
przed Tobą sam życia kwiat.
Bądź przez wszystkich kochany,
nigdy nie zaznaj goryczy - tego Ci me serce życzy.
Fajne |
nie fajne Ciekawy Cytat: Bezsens: Sens wynalazkiem natury, bezsens odkryciem człowieka. Grzeszczyk Władysław
:: śmieszne zyczenia urodzinowe sms :: Smacznego Karpia, mnóstwa prezentów,
wesołej roztańczonej i rozświetlonej choinki. A także przy okazji :-) Szczęśliwego Nowego Roku i niesamowicie szampańskiego Sylwestra!
Podobne życzenia (polecane przez wróżkę na bezrobociu) w tej kategorii:
Życzenia Życzenia [2] Życzenia [3] Życzenia [4] Życzenia [5] Życzenia [6] Życzenia [7] Życzenia [8] Życzenia [9] Życzenia [10] :: Znaczenia Imion: :: Bogumiła - Jest to imię na wskroś słowiańskie, a znaczy, że osoba o tym imieniu "jest Bogu miła". Kobieta o tym imieniu jest szczęśliwa, gdy ma sporo odpowiedzialnej pracy. Kierowania tą pracą nigdy nie lubi dzielić z mężczyzną, bowiem jest szczęśliwa, gdy do sukcesu dochodzi własnym sposobem. W zasadzie jest tolerancyjna, lojalna wobec przyjaciół, życzliwa dla znajomych. Jest skryta, pewna siebie, niezależna, wymagająca wobec swoich współpracowników. Ma nieraz trudności na skutek swej kłótliwej natury. Z tych opresji wychodzi bez szwanku.
Sentencja: Śmieszność graniczy z wielkością. Jean Francois Marmontel (1723 - 1799)
::Zaszpanuj wierszykiem ;) ::
Jam - nie Osjan! W zmyślonej postaci ukryciu
Bezpiecznie śpiewam moją ze światem niezgodę!
Tarczą złudy obronny - zyskałem swobodę,
Której on by zapragnął, gdyby tkwił w tym życiu.
Za niego dźwigam brzemię należnej mi sławy
I za niego o przyszłość mych pieśni się trwożę -
Żyję tak, jakbym tego życia był ciekawy -
Ginę, jak on by ginął, choć zginąć nie może!
Ten go uczci, co będzie na moim pogrzebie,
Gdy moja mgła się z niego spokrewni tumanem.
Nikt się nigdy nie dowie, czym byłem dla siebie -
Dla innych chciałbym zawsze być tylko Osjanem.
Tak rzekł śpiewak, lecz własnym smutkom nie podołał,
I nagle: Boże, Boże! - do Boga zawołał.
Jam - nie Bóg! Twarzy mojej spragniony zatraty,
Maskę Boga przywdziałem - zdradziecko pokrewną,
I za Niego stworzyłem bezrozumne światy,
Tak, jak On by je stworzył... Na pewno! Na pewno!
Za niego w mrok się wdarłem, by trwać w obłąkaniu,
Tak jak On by to czynił, gdyby chciał się wdzierać!
Za Niego mrę na krzyżu, w bolesnym przebraniu
Tak właśnie, jak On marłby, gdyby mógł umierać!
Za Niego, jakby rozpacz gnała Go po niebie,
Płacząc - w próżnię uchodzę, by marnieć - odłogiem!
Nikt się nigdy nie dowie, czym byłem dla siebie!
Dla was, co się modlicie, jestem tylko - Bogiem.
--
Jeśli nie wiesz, jak smakuje szampon - nigdy nie kąpałeś psa. Franklin P. Jones